Uczniowie klas szóstych ze Szkoły Podstawowej w Jasionnie spędzili środę na nietypowej lekcji przyrody. Wraz z opiekunami wybrali się na rowerową wyprawę do lasu, gdzie pod okiem specjalistów sadzili młode drzewka.
Nauka przez działanie
Wyjazd nie ograniczył się do samego sadzenia. Leśniczy Sławomir Kiewlicz oraz podleśniczy Mateusz Jęcko z Nadleśnictwa Lubsko pokazali uczniom, jak prawidłowo umieszczać sadzonki w gruncie i wyjaśnili, dlaczego ten zabieg jest tak istotny dla kondycji lasu. Po pracy na świeżym powietrzu na uczestników czekało ognisko z kiełbaskami.
Zaangażowanie rodziców i szkoły
Organizację całego przedsięwzięcia wziął na siebie przewodniczący Rady Rodziców, Marek Rudnikowicz. Dzięki jego staraniom szóstoklasiści mogli połączyć aktywność fizyczną z praktyczną edukacją ekologiczną.
To był dzień pełen wrażeń, dobrej energii i nauki przez działanie – podsumowują organizatorzy, wyrażając nadzieję, że posadzone drzewka będą rosły, przypominając o wspólnym wkładzie w troskę o przyrodę.
Inicjatywy tego typu wpisują się w szerszy trend łączenia szkolnych zajęć z bezpośrednim kontaktem z naturą. Jak podkreślają leśnicy, takie wyjazdy uczą młodzież odpowiedzialności za środowisko i pokazują, że ochrona przyrody zaczyna się od prostych, konkretnych działań.
Źródło: Szkoła Podstawowa im. Henryka Sienkiewicza w Jasieniu
Fot. facebook.com

