Kształt, który nie jest metaforą
Nazwa „Łuk Mużakowa” bywa myląca – sugeruje raczej poetycką przenośnię niż rzeczywistą formę terenu. Tymczasem wystarczy spojrzeć na ten obszar z lotu ptaka, by dostrzec wyraźną, podkowiastą strukturę. To jedna z najlepiej zachowanych w Europie Środkowej moren spiętrzonych, powstała w wyniku potężnych sił działających w czasie zlodowaceń.
Zapis w warstwach ziemi
Lądolód nie ograniczył się jedynie do pozostawienia osadów. Napierając na podłoże, fałdował i wypiętrzał leżące pod nim warstwy piasków, żwirów, iłów oraz węgla brunatnego. Dzięki temu powstała struktura, którą dziś można odczytywać niczym geologiczny dokument dziejów regionu.
Po obu stronach Nysy
Po polskiej stronie krajobraz ten jest szczególnie czytelny w okolicach Łęknicy, Trzebiela i Tuplic. Po stronie niemieckiej łuk przebiega m.in. przez tereny wokół Bad Muskau, Weißwasser, Döbern i Klein Kölzig. Nysa Łużycka przecina strukturę niemal w połowie, jednak z geologicznego punktu widzenia granicy tu nie ma. Dlatego Łuk Mużakowa najpełniej poznaje się jako jeden polsko-niemiecki krajobraz, uformowany na długo przed powstaniem współczesnych państw.
„Nazwa Łuk Mużakowa nie jest metaforą” – podkreśla źródło opisujące tę formację.
Warto dodać, że tego typu struktury morenowe są cennym obiektem badań geologicznych i bywają doceniane w kontekście dziedzictwa przyrodniczego, o czym wspomina się w odniesieniu do UNESCO.
Źródło: Gmina Żary
Fot. facebook.com

